Wiersz o Butcher, o Babie i szerokiej skali

Wyczyść buty - 1 000 000.
stan: schorzenie!
Kupowałem dom -
a nawet nieźle.

Przyzwyczajony do milionów.
Nawet odległość do księżyca
obywatelowi radzieckiemu wydaje się to nonsensem.

Diabeł mnie pociągnął
napisz jeden raport,

“Co to jest?” –
pyta z tęsknotą
mashinistka.
dobrze, co jej odpowiem?!
Bóg wie, co to jest,
jeśli z tyłu
w opiece
trzydzieści siedem zer.
Pewien głupiec zapewnił mnie niedawno,
co ona ma

trzydzieści dziewięć tysięcy siedem setnych temperatury.
Tak przyzwyczajony do takich liczb,
która jest mniejsza niż liczba pojąć i nie możemy sobie tego wyobrazić.
I do nas,
jeśli ryczymy na wiecu,
ramy arytmetyczne, oczywiście, wąski -
rozwiązujemy wszystko w skali globalnej.
W ostateczności - skala jest całkowicie rosyjska.
“elektryfikacja!?” - Skala ogólnorosyjska.
“Czyszczenie!” - w skali ogólnorosyjskiej,

Ktoś
nawet,
aby uniknąć korespondencji,
oferowane -
przez ziemię
do kabla Washington.

idę.
Myasnitskaya.
Noc jest głucha.
Skaczę z pliszką od guza do guza.

Za wózkiem baba.
Z rzeczami
do Jarosławia
ugniata nierówności.
Powalają na kaloszach tych, którzy znaleźli się w ogonie;
wtedy ciężarówka sprawdzi,
potem koń.
Balansowy
- umiejętności czteroletnie! –
brodząc między rynnami,

kanav,
rowki.
I to
- pamiętanie mamy w locie -
w wielkim stylu
na poczcie
Wpadam do dołu.
Wózek jest na mnie.
Baba na wózku.
Rzucamy się i obracamy na boki w błocie.

Jaka jest nasza wielka skala?!
Pysk Baby został oblany błotem,
i babcia,
wspinanie się z podłogi na podłogę,
z góry
a mnie
i moc skrzydeł.
Prawda i wolność jest moim proroczym językiem
i jest przyjazny woli Sowietów,
ale, wpadając na te dołki,

nawet ja się zawahałem, zmieszany.
ja
Dorastałem w trudnych kwestiach związanych z niepokojem,
i tu
Nie potrafię wyjaśnić kobiecie,
Dlaczego to
o brudu
na Myasnitskaya
pytanie
nikt nie decyduje o wspólnej skali Jasnicka?!

[1921]

Oceniać:
( Brak ocen )
Podziel się z przyjaciółmi:
Vladimir Mayakovsky
Dodaj komentarz