Było czarne niebo rozjaśnić te nogi - Brodski

Było czarne niebo rozjaśnić nogi,
i nie mógł połączyć się z ciemności.
Tego wieczoru w pobliżu naszego ognia
widzieliśmy czarnego konia.

Nie pamiętam nic czarniejsza.
węgiel, były jego nogi.
Był jak czarna, jak noc, pustka.
Był tak czarnym mane do ogona off.
Ale czarny jest inny naprawdę było
plecy,Nie znając siodło.
Stał nieruchomo. Wydawało śpi.
Straszak czarny kopyto go.

Był jak czarna, Czułem żadnych cieni.
tak czarny, nie ciemnieje.
tak czarny, jak ciemność północy.
tak czarny, wewnątrz igły.
tak czarny, zarówno z przodu Darewo.
Jako przestrzeń między żebrami w klatce piersiowej.
Jak dobrze pod zemleyu, gdzie ziarno.
Myślę: wewnątrz naszej czarny.

Mimo to, był czarny w oczach!
Dopiero o północy na zegarze.
On jest dla nas krok bliżej.
W jego pachwinie panował mrok bez dna.
Jego powrót nie był zbyt widoczny.
Nie było światła spot.
Jego oczy błyszczały, jak kliknięcie.
Jeszcze bardziej przerażający był jego uczeń.

To tak, jakby był ktoś jest ujemny.
Dlaczego on zatrzymanie biegu,
między nami pozostał aż do rana?
Dlaczego on nie odbiegają od ognia?
Dlaczego jest on czarny oddychała powietrzem,
zgnieciony gałązek szelest?

Dlaczego czarne oczy strumienia światła za?
Szukał jeźdźca wśród nas.

Oceniać:
( Brak oceny )
Podziel się z przyjaciółmi:
Władimir Majakowski
Dodaj komentarz