W pobliżu morza - Achmatowej

ja

Bay ciął niskie wybrzeże,
Wszystkie żagle uciekł do morza,
I wysuszeniu warkocz soli
Milę od ziemi na płaskim kamieniu.
Me wypłynął zielony ryb,
Poleciałem do białego frajera,
Byłem ośmielając, zły i zabawa
Nie wiadomo, to jest - szczęście.
Piasek grzebie żółtą sukienkę,
Aby wiatr, Nie twierdził tramp,
I pływał daleko w morze,
na ciemno, Ciepłe fale lay.
po powrocie, Latarnia morska na wschodzie
Zmienna już świeciło światło,
I jestem mnichem przy bramie Chersonez
mówił: „Co ty wędrować nocą?»

Sąsiedzi wiedzą - Czuję zapach wody,
i, jeśli wykopali nową studnię,
zadzwoń do mnie, więc znalazłem miejsce
A ludzie nie pracowali na próżno.
Zebrałem francuski pocisk,
Jak zbierać grzyby i jagody,
I prowadzone przez siebie na kolanach
Odłamki zardzewiałych ciężkich bomb.
I powiedział, że jego siostra gniewnie:
„Kiedy jestem królową,
RDS sześć pancerników
I sześć kanonierek,
Do mojego zatoce strzeżone
Aż Fiolent ".
A wieczorem przed snem
Modliłem ciemną ikonę,
Grad nie bić wiśnie,
W dużej złowionych ryb
I że chytry tramp
Nie zauważyłem żółte sukienki.

Pojechałem przyjaźń z rybaków.
Zgodnie z przewróconego statku często
Podczas ulewy siedział z nimi,
O morzu słuchał, запоминала,
Każde słowo potajemnie wierzyć.
I to jest dla mnie rybacy wykorzystywane do.
Jeśli nie jestem obecny na przystani,
Starszy wysłał dziewczynę do mnie,
I ten krzyk: „Nasz powrót”
będziemy brnąć smażyć teraz ».

Był to wysoki, szary-eyed boy,
Przez pół roku młodszy ode mnie,
Przyniósł mi białą różę,
Musujące białe róże,
I poprosił mnie delikatnie: „Można
Ty siedzi na skałach?»
Śmiałem: „Co chcę róże?
Tylko ukłucie boli!„-” Co, -
powiedział:, - wtedy robię,
Jeśli tak, ja zakochałem się w tobie ".
I żal: „Głupi! -
poprosiłem. - Co prawda - Książę?»
To był chłopiec szarooki,
Przez pół roku młodszy ode mnie.
„Chcę się z tobą ożenić, -
powiedział, - I wkrótce się dorośli
A ja pójdę z tobą do północy ... "
Zawołał wysoki chłopiec,
Bo nie chcą
ani róże, lub podróż na północ.

Oceniać:
( Brak oceny )
Podziel się z przyjaciółmi:
Władimir Majakowski
Dodaj komentarz